Jak ukryć okablowanie kina domowego w salonie
Kable od kina domowego potrafią zepsuć wygląd nawet najlepiej urządzonego salonu. Zamiast rezygnować z przestrzeni, warto zaplanować trasę przewodów jeszcze przed zakupem sprzętu. Najprostsze rozwiązanie to listwy przypodłogowe z kanałem na kable. Montuje się je zamiast standardowych, a przewody chowają się za klapką. Jeśli podłoga jest drewniana, można poprowadzić kable w szczelinie dylatacyjnej przy ścianie i przykryć ją listwą. W przypadku paneli winylowych czy płytek, kable prowadzi się w specjalnych profilach przyklejanych do ściany i malowanych na kolor tynku.
Drugi sposób to wykorzystanie przestrzeni za ścianą działową. Jeśli planujesz remont, warto zostawić pustą przestrzeń między płytami gipsowo-kartonowymi a murem. Powstaje wtedy kanał, przez który przeciągniesz przewody bez śladu. Zamiast kuć tynk, wystarczy wyciąć otwory w miejscach, gdzie mają znaleźć się gniazda i przejścia. Pamiętaj jednak, że kable głośnikowe nie lubią sąsiedztwa przewodów zasilających – mogą łapać zakłócenia. Dlatego prowadź je oddzielnie, najlepiej w odległości co najmniej 20 cm. Jeśli zależy ci na skutecznej akustyce w mieszkaniu, zaplanuj też rozmieszczenie kolumn, bo od tego zależy jakość dźwięku.
Trzecią opcją są bezprzewodowe systemy. Zamiast ciągnąć kable do tylnych głośników, postaw na modele z łącznością Wi-Fi lub Bluetooth. Co prawda nie każdy format dźwięku działa bez opóźnień, ale do filmów i muzyki w salonie zwykle wystarcza. Jeśli jednak zależy ci na jakości kinowej, rozważ kable płaskie, które można przykleić pod dywanem lub wykładziną. Są cienkie, nie tworzą garbów i nie psują efektu przestrzeni. Warto też pomyśleć o szafce RTV z tylnym panelem, który zasłoni plątaninę przewodów przy telewizorze.
Na koniec kilka praktycznych zasad. Zawsze zostaw zapas kabla – nigdy nie wiesz, czy nie przesuniesz sprzętu. Przed zakupem sprawdź, czy listwy i profile pomieszczą wszystkie przewody, bo grubsze kable HDMI bywają sztywne. Jeśli nie chcesz kuć ścian, wybierz kable w kolorze ściany i poprowadź je wzdłuż framugi drzwi. Dzięki temu salon zachowa czysty wygląd, a ty nie stracisz funkcjonalności kina domowego.